niedziela, 30 stycznia 2011

6. Wariacje na temat risotto cz. 2 boczuś


Bardzo lubię boczek, szczególnie wędzony, aromatyczny… mhmmm no po prostu bardzo…
Zajadając się risotto przypomniałam sobie pobyt w Chinach i danie, jakie jadłam w tybetańskiej restauracji. Mianowicie ryż z boczkiem, a po kilku próbach udało mi się uzyskać danie zbliżone w smaku.

Risotto trzeba przygotować tak jak podstawowe risotto z wcześniejszego postu.
Składniki:
·        10 dag wędzonego boczku
·        mała patelnia
W trakcie kiedy risotto jest na etapie pochłaniania wody z bulionem, kroimy boczek w kostkę i podsmażamy na osobnej patelni. Jak już nam risotto wsiąknie odpowiednią ilość wody dodajemy podsmażony boczek. Niby taki mały dodatek ale jaka różnica w smaku : ) Następnie dodajemy przyprawy do smaku. Sól można odpuścić – ze względu na bulion i boczek, ale dodanie odrobiny ziół może podkreślić smak.


PS. Próbowałam boczek podsmażać wraz z cebulą na tej samej patelni, ale wydaje mi się, że lepszy smak i konsystencja było kiedy jednak boczek podsmażałam osobno i dodawałam na końcu.

piątek, 21 stycznia 2011

5. Wariacje na temat risotto


Podstawowe risotto, takie na szybko pyszne i które wychodzi, nawet jak trudno opanować to wszystko, co się w kuchni dzieje.
 Składniki:
·        Pół cebuli
·        Łyżka masła
·        Łyżka oleju
·        Szklanka ryżu
·        Kostka rosołowa
·        Odrobina soli i ewentualnie pieprzu do smaku
·        Opcjonalnie – tzn ja lubię odrobinę tymianku
·        Głęboka patelnia i przykrywka
Cebulę kroimy drobno i podsmażamy na maśle i oleju – tak żeby się zeszkliła, w tym czasie rozpuszczamy kostkę rosołową w kubku. Jak się cebula już zeszkli to dosypujemy na patelnię kubek ryżu i mieszamy. Po około 2 minutach dolewany kubek bulionu, (może pryskać), mieszamy i przykrywamy pokrywką i zmniejszamy ogień. Po chwili bulion zostanie wchłonięty przez ryż, wtedy dolewamy kubek wody i znowu przykrywamy. Jak już się wchłonie dolana woda to pozostaje stwierdzić czy takiej twardość ryż nam odpowiada czy jeszcze dolewamy odrobinę wody – w zależności co kto lubi. Jak już skończymy z dolewaniem wody to dodajemy tymianku – to jest opcjonalnie - osobiście lubię odrobinę dosypać, ale tymianek nie do każdej potrawy pasuje. 

poniedziałek, 10 stycznia 2011

4. Dodatki - oliwa czosnkowa


Wiadomo można kupić gotową, ale ja się pytam - po co? Skoro samemu można zrobić w sposób bardzo szybki i prosty :)).
Składniki:
·        Butelka oliwy
·        Główka czosnku
Czosnek obieramy, ząbki miażdżymy nożem, jeżeli cały ząbek nie zmieści się żeby go wrzucić do butelki to pokroimy na mniejsze – takie żeby się zmieściły. Wrzucamy całość do środka i odstawiamy w ciemnej szafce na tydzień. Po tygodniu będzie to już aromatyczna czosnkowa oliwa :).

piątek, 7 stycznia 2011

3. Deser


Deser zainspirowany jednym z odcinków Nigelli, nie jestem pewna czy to było z serii ekspres? Nie ważne, ważne że deser jest naprawdę dobry :)
Składniki:
  • 280 ml słodkiej śmietanki 30 %
  • 2 łyżki cukru (używałam cukru pudru)
  • 80 ml amaretto
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • kilka sztuk miękkich makaroników (ciasteczka)

Makaroniki pokruszyłam – porozrywałam raczej w palcach na nieco drobniejsze i dałam żeby było na dnie naczynie do którego później dodawałam krem. Śmietankę ubić stopniowo dosypując cukier, następnie cały czas ubijając dodać cytryny, a później nie przestając ubijać powoli dolać amaretto. Puszysty krem przełożyć do pucharków gdzie na dnie są pokruszone makaroniki. Lepiej nie czekać ze zjedzeniem na drugi dzień, zresztą sama świadomość, że taki deser jest w lodówce jest chyba zbyt kusząca żeby pozwolić mu czekać tyle czasu.

czwartek, 6 stycznia 2011

2. Karkówa


Zakupy – to co konieczne, na stoisku mięsnym znalazłam karkówkę, więc stwierdziłam, że coś spróbuję z tym zrobić i co ciekawsze – wyszło mi, a nieczęsto się to zdarza, więc poniżej opis co zrobiłam:
·        30 dag karkówki
·        2 mniejsze marchewki
·        1 pietruszka
·        1 cebula
·        łyżka papryki słodkiej
·        2 ząbki czosnku
·        pół kieliszka wina białego
·        pieprz
·        sól
·        łyżka oleju
·        listek laurowy
·        patelnia
·        garnek
Karkówkę pokroiłam drobno i na patelni na małym ogniu podsmażyłam – bez tłuszczu, bo sama z siebie karkówka jest dość tłusta. Pod koniec smażenia dodałam papryki. W tym czasie pokroiłam drobno cebulę. Karkówkę przerzuciłam do garnka dolałam odrobinę wody i na bardzo małym ogniu już dusiłam. Na patelnię, na której smażyłam karkówkę dałam olej i lekko posoloną cebulę, żeby się zeszkliła, no może nawet zrumieniła, ale bardzo delikatnie. W czasie jak cebula dochodziła na małym ogniu obrałam marchewki i pietruszkę i pokroiłam na małe kawałeczki. Cebulę wrzuciłam do garnka z karkówką, do garnka od razu dorzuciłam marchewkę i pietruszkę i listek laurowy, wycisnęłam czosnek, pieprzu i dodałam odrobinę wody. Później dodałam wina. I całość na bardzo małym ogniu tak sobie „pykała” około godziny. Aż mięsko zrobiło się miękkie, podobnie jak warzywa. Zjem najprawdopodobniej z ryżem.

środa, 5 stycznia 2011

1. proste szybkie - ryba

Najprostsze z możliwych – rybeńka.
·        tilapia
·        rozmaryn
·        sól
·        pieprz
·        łyżka oleju
·        łyżka masła
·        sok z cytryny
Rybę najlepiej rozmrażać powoli – tzn. zamrożoną wstawić do lodówki żeby powoli się rozmrażała, umyć, w tym czasie na patelnię wlać odrobinę oleju, i dodać łyżkę masła jak się masło rozpuści położyć tilapię i posypać rozmarynem solą i pieprzem, po chwili odwrócić i też dodać odrobinę rozmarynu soli i pieprzu. Przed podaniem skropić sokiem z cytryny.
Podać można wg uznania np. z ryżem, osobiście lubię polać ryż tłuszczem, który zostanie na patelni – bo nabrał aromatu.